Pierwszy miesiąc nowego miesiąca i nowego roku! A w raz z nowym rokiem zaczynam pierwszą z 12 serii tematów "to dobry miesiąc na..". Styczeń to dobry czas na zmiany, na realizację celów, które sobie wyznaczamy za noworoczne postanowienie, to też dobry czas na poprawę swojego zdrowia i urody.
Najczęstszym popełnianym błędem jest męczenie siebie przeróżnymi dietami, które nie raz są prawdziwym horrorem, mordujemy się nie dość że psychicznie to i fizycznie. A po krótko trwałym zapale wracamy do starych nawyków z konsekwencją jojo. Więc jak wytrwać i osiągnąć swój cel po zapewne wielu nie powodzeniach?
Przede wszystkim należy nie robić nic wbrew sobie, jeśli coś jest ponad Twoje siły-odpuść i szukaj sposoby który będzie przyjemny, w tedy łatwiej o sukces. Odchudzanie powinno być zdrowe i przyjemne a nie katujące. Pamiętając że głodówka to nie dieta. Głównym wyznacznikiem musi być zbilansowana dieta i wyuczenie się pozytywnych nawyków żywieniowych a także realizacja przyjemnej ale systematycznej aktywność fizycznej. To pozwoli Ci przynieść zamierzone efekty i wytrwać.
Przygotuj się-i nie chodzi mi tu o zakup dresów i koktajli odchudzających, tylko konkretnym zaplanowaniu dzień po dniu i miesiąc po miesiącu sposobu realizacji odchudzania. Przygotuj również swój organizm. Na początku wskazany jest detoks (wykonaj go w styczniu), świetnie sprawdzi się dieta oczyszczająca, wyeliminuje toksyny z organizmu. Poczujesz się lżej, zdrowiej i szybciej z rzucisz zbędne kalorie oraz nadmiar tłuszczyku z boczków wdrażając nowy sposób odżywiania po zakończonym oczyszczaniu. Później możesz skorzystać z wybranej przez siebie diety, a jeśli nie masz pomysłu jaką wybrać proponuje wybrać jadłospis Ewy Chodakowskiej. Kolejny krok to sport. Znajdź swoją ulubioną dyscyplinę sportu którą będziesz wykonywać z uśmiechem na twarzy i satysfakcją że robisz to co sprawia Ci przyjemność. Aktywność fizyczna to podstawa tak jak dieta, są i to dwa najważniejsze sposoby na zgrabną szczupłą sylwetkę. Jeśli nie lubisz biegać nie biegaj, jeśli nie lubisz ćwiczeń nie ćwicz, jeśli lubisz tańczyć to tańcz, jeśli lubisz spacery- spaceruj, codziennie, długo, więcej i częściej.
Twoje nastawienie, systematyczność, sumienność i upór to podstawa. Nie będzie lekko- ale się opłaca. Nie wymiguj się brakiem czasu w dzisiejszym świecie nikt tak na prawdę go nie ma. Twoje odchudzanie to Twój przyjaciel, dieta sposób życia, a aktywność fizyczna to miły sposób spędzania czasu. Podejmij się wyzwania i realizuj go. Pozytywne odczucia, podporządkowanie, systematyczność, zmiany i konkretny plan działania pomogą Ci dojść do celu.
Między dietą a aktywnością fizyczną polecam zabieg rozgrzewajaco-wyszczuplajacy. Szczególnie teraz w Styczniu kiedy za oknem hula zima a noworoczne postanowienie to odchudzanie.
Zdrowe zimno i ciepłe ZABIEGI
Ciepło jest przyjemne a zimno jest zdrowe-miejmy to na uwadze, tym bardziej że Styczeń uchodzi za miesiąc niskich temperatur i mrozów. Niskie temperatury mają też wpływ na poprawę kondycję skóry działają wręcz przeciwzmarszczkowo, udowodniła to Aleksandra Zajączkowa nazywana lodową kobietą która poprzez praktykowanie zimna wyglądała o 50 lat młodziej.
W zimne dni ubieramy się na cebulkę, leniuchujemy pod kocykiem, grzejmy rączki trzymając ciepłą herbatkę z miodem i cytryną. Dłonie szczególnie w tym czasie domagają się regeneracji, bo są bardziej przesuszone, szorstkie, sine i czerwone. Zabieg parafinowy będzie strzałem w dziesiątkę. Przyjemny ciepły okład z parafiny silnie nawilży i zregeneruje zarówno skórę dłoni jak i paznokcie. A gdy chcesz szybko ogrzać swoje zimne stópki, zafundujmy im kąpiel w rozgrzewającym cynamonie która pachnie i przypomina nie dawno minione święta Bożego Narodzenia.
Dla zmarzluchów polecam ciepłą białą jak zimowy śnieg kąpiel Kleopatry w mleku. Oraz mini sauna na twarz, jest ona odzwierciedleniem prawdziwej sauny parowej, z tym że wykonujemy ją sami w domu. Mini sauna ma właściwości zarówno kosmetyczne jak i zdrowotne. Wskazana kiedy łapie przeziębieniu i gdy czuje się zimne dreszcze, oraz przy katarze i zatokach-które dają się we znaki szczególnie zimą, gdy zmarznie głowa.Co najważniejsze sauna domowa potrafi niesamowicie rozgrzać do czerwoności.
Noworoczne postanowieni: SCHUDNĘ!
Do lata zostało pól roku a po świątecznej eskapadzie przybyło tu i tam. Wiele osób zadaje sobie pytanie jak szybko schudnąć ? Nie oszukujmy się przytyć jest łatwo, schudnąć już nie tak prosto i tak prędko. Złotego środka niema, a bez wyrzeczeń, silnej woli i zmiany swojego stylu życia kilogramy się nie ujmą. 
Przede wszystkim należy nie robić nic wbrew sobie, jeśli coś jest ponad Twoje siły-odpuść i szukaj sposoby który będzie przyjemny, w tedy łatwiej o sukces. Odchudzanie powinno być zdrowe i przyjemne a nie katujące. Pamiętając że głodówka to nie dieta. Głównym wyznacznikiem musi być zbilansowana dieta i wyuczenie się pozytywnych nawyków żywieniowych a także realizacja przyjemnej ale systematycznej aktywność fizycznej. To pozwoli Ci przynieść zamierzone efekty i wytrwać.
Przygotuj się-i nie chodzi mi tu o zakup dresów i koktajli odchudzających, tylko konkretnym zaplanowaniu dzień po dniu i miesiąc po miesiącu sposobu realizacji odchudzania. Przygotuj również swój organizm. Na początku wskazany jest detoks (wykonaj go w styczniu), świetnie sprawdzi się dieta oczyszczająca, wyeliminuje toksyny z organizmu. Poczujesz się lżej, zdrowiej i szybciej z rzucisz zbędne kalorie oraz nadmiar tłuszczyku z boczków wdrażając nowy sposób odżywiania po zakończonym oczyszczaniu. Później możesz skorzystać z wybranej przez siebie diety, a jeśli nie masz pomysłu jaką wybrać proponuje wybrać jadłospis Ewy Chodakowskiej. Kolejny krok to sport. Znajdź swoją ulubioną dyscyplinę sportu którą będziesz wykonywać z uśmiechem na twarzy i satysfakcją że robisz to co sprawia Ci przyjemność. Aktywność fizyczna to podstawa tak jak dieta, są i to dwa najważniejsze sposoby na zgrabną szczupłą sylwetkę. Jeśli nie lubisz biegać nie biegaj, jeśli nie lubisz ćwiczeń nie ćwicz, jeśli lubisz tańczyć to tańcz, jeśli lubisz spacery- spaceruj, codziennie, długo, więcej i częściej.
Twoje nastawienie, systematyczność, sumienność i upór to podstawa. Nie będzie lekko- ale się opłaca. Nie wymiguj się brakiem czasu w dzisiejszym świecie nikt tak na prawdę go nie ma. Twoje odchudzanie to Twój przyjaciel, dieta sposób życia, a aktywność fizyczna to miły sposób spędzania czasu. Podejmij się wyzwania i realizuj go. Pozytywne odczucia, podporządkowanie, systematyczność, zmiany i konkretny plan działania pomogą Ci dojść do celu.
Zdrowe zimno i ciepłe ZABIEGI
Ciepło jest przyjemne a zimno jest zdrowe-miejmy to na uwadze, tym bardziej że Styczeń uchodzi za miesiąc niskich temperatur i mrozów. Niskie temperatury mają też wpływ na poprawę kondycję skóry działają wręcz przeciwzmarszczkowo, udowodniła to Aleksandra Zajączkowa nazywana lodową kobietą która poprzez praktykowanie zimna wyglądała o 50 lat młodziej.
W zimne dni ubieramy się na cebulkę, leniuchujemy pod kocykiem, grzejmy rączki trzymając ciepłą herbatkę z miodem i cytryną. Dłonie szczególnie w tym czasie domagają się regeneracji, bo są bardziej przesuszone, szorstkie, sine i czerwone. Zabieg parafinowy będzie strzałem w dziesiątkę. Przyjemny ciepły okład z parafiny silnie nawilży i zregeneruje zarówno skórę dłoni jak i paznokcie. A gdy chcesz szybko ogrzać swoje zimne stópki, zafundujmy im kąpiel w rozgrzewającym cynamonie która pachnie i przypomina nie dawno minione święta Bożego Narodzenia.
Dla zmarzluchów polecam ciepłą białą jak zimowy śnieg kąpiel Kleopatry w mleku. Oraz mini sauna na twarz, jest ona odzwierciedleniem prawdziwej sauny parowej, z tym że wykonujemy ją sami w domu. Mini sauna ma właściwości zarówno kosmetyczne jak i zdrowotne. Wskazana kiedy łapie przeziębieniu i gdy czuje się zimne dreszcze, oraz przy katarze i zatokach-które dają się we znaki szczególnie zimą, gdy zmarznie głowa.Co najważniejsze sauna domowa potrafi niesamowicie rozgrzać do czerwoności.
*****
Styczeń to dobry czas na na realizację wyznaczonych celów, to też dobry czas na poprawę swojego zdrowia i urody oraz na rozgrzewające zabieg w te zimne krótkie dni i długie wieczory.
*****
Muszę przyznać, że teraz, schowana pod kocem, marzę o zrobieniu tych wszystkich ciepłych zabiegów. Na pewno któreś wypróbuję!
OdpowiedzUsuńCieszę się, ze wróciłaś na bloga! ^^
Dziękuje-miło mi:)W końcu wróciłam, zbierałam i się zbierałam aż w końcu wzięłam się do dzieła. Pozdrawiam
Usuń